13:30. bagaż jest. uff. już zimny pot ścierałam z czoła.. granady nie widziałam dużo, szwendamy się nocnie. od dwóch dni mżawka i chmury, więc się nie chce. poza tym, patrzenie na nowe miejsce bez aparatu okazuje się niepełne. brakuje momentu chwytania obrazu na dłużej, tak żeby został. pocieszam się, że przy takiej pogodzie i świetle i tak nie korzystałabym dużo z utrwalania. nacieszę się teraz:)
o ulice granady dba nino de la pintura: www.elninodelaspinturas.com
o ulice granady dba nino de la pintura: www.elninodelaspinturas.com
No comments:
Post a Comment