Thursday, August 2, 2007

hustawka

przez brak organizacji i planowania mozna nabawic sie niezlego rozchwiania emocjonalnego. wczoraj wieczorem odebralam telefon od kogos z hotelu proponujacego mi prace w house-keepingu. jasne, ze o niej marzylam! wiec dzis interview i pytanie czy mam pozwolenie na prace i kiedy przeprowadzilam sie do norge. well, it`s misunderstanding. szukam pracy na dwa/trzy tygodnie, a z tego, ze chce malowac domy wynika, ze pozwolenia nie mam. wiec wczoraj moglam gory przenoscic, a dzis mam gory w dupie..
zostalam sama nad brzegiem slonej wody. byloby milo, gdyby noce uplywaly spokojnie. ale te cholerne mewy wrzeszcza chyba cala noc. potrzebuje towarzystwa. mistrzu, przybywaj!

No comments: